Do każdego zamówienia dołączymy próbkę naszego pysznego masła kokosowego!

571 481 409 sklep@olejznatury.pl

Popękane pięty? Zadbaj o nie naturalnymi olejami

Suche, szorstkie i popękane pięty – brzmi znajomo? Niestety z takim problemem zmaga się znaczna część z nas. Jego winowajcą jest najczęściej nieprawidłowa pielęgnacja stóp, stojąca praca czy źle dobrane obuwie. Wszelkiego rodzaju preparaty kosmetyczne, np. kremy zmiękczające czy skarpetki złuszczające, przynoszą ulgę jedynie na chwilę. Następnie skóra staje się jeszcze bardziej szorstka. Jak zatem raz na zawsze wyeliminować taki problem? Przerzucić się na naturalną pielęgnację olejami! 

Dlaczego akurat oleje?

Można śmiało powiedzieć, że naturalne oleje są dobre na wszystko. Dlaczego? Przy ich regularnym spożywaniu możemy liczyć na wiele korzyści prozdrowotnych oraz pomoc w leczeniu licznych dolegliwości. Jeśli natomiast chodzi o kosmetykę, warto pamiętać o tym, że tłuszcze mają zbawienny wpływ na naszą skórę oraz włosy. Przede wszystkim dogłębnie odżywiają oraz silnie nawilżają kosmyki i naskórek. W przypadku pielęgnacji np. twarzy możemy również nieco wzmocnić barierę hydrolipidową. Jak jednak oleje mają się do naszych popękanych stóp? Ich głównym zadaniem jest wygładzenie pięt, zredukowanie szorstkości oraz złagodzenie ewentualnych ran, które mogą pojawić się w sytuacji, gdy naskórek będzie już w zaawansowanym stadium zrogowacenia. 

Jak wygląda pielęgnacja stóp olejami? Przewodnik krok po kroku

Aby rozpocząć naturalną pielęgnację olejami, należy przede wszystkim odpowiednio przygotować swoje stopy. Najlepiej poddać je kilkuminutowej kąpieli, dzięki której skóra stanie się bardziej miękka i o wiele łatwiej będzie nam poddać ją wskazanym zabiegom. Nie przesadzajmy jednak z długością namaczania. Im dłużej nasze pięty będą miały kontakt z wodą, tym większe prawdopodobieństwo, że staną się jeszcze bardziej szorstkie. Po takiej kąpieli należy dokładnie osuszyć naskórek i przystąpić do kolejnych kroków. Jakich?

Krok 1: peeling olejowy

Po przygotowaniu naskórka, możemy rozpocząć właściwą część pielęgnacji. Jej pierwszym etapem będzie peeling olejowy. Aby go przygotować, niezbędny będzie nam wybrany przez siebie rodzaj oleju oraz sól morska. Obydwa te składniki łączymy ze sobą w równych proporcjach i opcjonalnie dodajemy olejek eteryczny lub inny preparat, który nada peelingowi aromatu. Przygotowaną mieszankę należy wmasować w skórę pięt okrężnymi ruchami. Zaleca się, aby jedną stopę peelingować ok. 15 minut. Po zakończeniu zabiegu nadmiar preparatu najlepiej usunąć przy pomocy ręcznika papierowego. Oleje nie powinny bowiem przedostać się do kanalizacji. 

Krok 2: maska olejowa

Po wykonaniu peelingu, nadchodzi czas na maskę do stóp. Po raz kolejny oczywiście przygotujemy ją samodzielnie. Jakie produkty będą nam potrzebne? Szczególnie te, które znajdziemy w swojej kuchni! Na popękane pięty najlepszy będzie olej roślinny, miód, awokado oraz banan. Każdy z tych składników wrzucamy do blendera i miksujemy całość na papkę. Następnie nakładamy ją na stopy i czekamy ok. 30-60 minut. Aby kuracja przyniosła lepszy efekt, warto owinąć swoje pięty np. folią spożywczą oraz ręcznikiem. Po upływie wskazanego czasu nadmiar maski warto delikatnie wmasować w naskórek, a następnie usunąć pozostałości ręcznikiem papierowym. 

Krok 3: olej jako krem do stóp

Chyba nikt z nas nie będzie zdziwiony faktem, iż naturalne oleje mogą zastąpić nam krem do stóp. Wystarczy jedynie wmasować kilka kropel w naskórek i gotowe. Aby jednak kuracja przyniosła upragniony rezultat i szybki efekt, możemy dowolnie mieszać oraz łączyć ze sobą poszczególne rodzaje tłuszczów. 

Wskazówka: olej najlepiej nakładać na stopy wieczorem przed położeniem się do łóżka. Aby nie poplamić pościeli czy nie zostawić na podłodze tłustych śladów, najlepiej tak jak w przypadku maski, owinąć naskórek folią spożywczą. Opcjonalnie mogą to być również grube bawełniane skarpetki. 

Krok 4 – opcjonalny: olejowe okłady

W przypadku, gdy problem z popękanymi stopami jest u nas naprawdę duży, powinniśmy także spróbować okładów na pięty. Jak je wykonać? Należy nieco ogrzać olej kokosowy, tak aby zmienił swoją konsystencję na płynną. Następnie namaczamy w nim waciki kosmetyczne i kładziemy je na stopy. Na taki okład zakładamy skarpety. Co 30 minut sprawdzamy, czy wata nie jest sucha. Jeśli jest – ponownie ją namaczamy i przykładamy do pięt. W tym przypadku nie ma z góry określonego czasu zabiegu, jednak im dłużej, tym lepiej. 

Chcesz jeszcze lepiej zadbać o swoje pięty i stopy? Sprawdź nasz artykuł "Rozgrzewający masaż stóp olejami – co nam to daje?"

Jaki olej będzie najlepszy na popękane pięty?

Przy naszych sposobach na suche i popękane pięty celowo nie podawaliśmy konkretnego rodzaju oleju (z wyjątkiem okładów). Dlaczego? Każdy z nas ma w tej kwestii dowolność. Większość tłuszczów ma dobroczynne działanie na nasz naskórek, dlatego nie musimy ściśle trzymać się jednego z nich. Dodatkowo to my sami jesteśmy w stanie najlepiej ocenić, który preparat ma na nas zbawienny wpływ. Być może komuś idealnie sprawdzi się olej słonecznikowy, a ktoś inny będzie uważał, że ten tłuszcz jest zdecydowanie gorszy niż np. produkt wytłaczany z nasion lnu. Każdy z nas jest inny, dlatego też nie zawsze można wskazać jednoznacznie rozwiązanie uniwersalne, które będzie przynosiło efekty u wszystkich. Po jakie oleje możemy jednak sięgnąć, jeśli chcemy spróbować naturalnej pielęgnacji ratującej suche i popękane pięty?

Olej słonecznikowy

Zestawienie najlepszych rodzajów olejów na popękane pięty zaczynamy od tłuszczu pozyskiwanego z pestek słonecznika. Taki produkt znajdziemy chyba w każdej kuchni, zatem nie powinno być większych problemów z jego dostępnością. Dlaczego ten olej sprawdzi się na nasze stopy? Znajdziemy w nim sporą ilość kwasów tłuszczowych oraz witaminy E, które dogłębnie nawilżają oraz odżywiają spierzchnięty naskórek. 

Olej kokosowy

Olej kokosowy nie bez przyczyny znajduje szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym. Można bowiem powiedzieć, że działa kompleksowo. Jest bogatym źródłem substancji odżywczych, minerałów oraz witamin, które wpływają na poprawę wyglądu i stanu skóry. W przypadku pięt sprawdzi się wręcz idealnie, tym bardziej że w temperaturze pokojowej posiada kremową konsystencję. Będzie zatem wspaniale zastępował maskę i serum rewitalizujące do stóp. 

Olej rzepakowy

Każdy z nas powinien polubić olej rzepakowy. Znajdziemy w nim bowiem optymalną ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz sterole roślinne. Już po pierwszej aplikacji nasze stopy powinny być gładkie i wyraźnie nawilżone. Przy dłuższym stosowaniu, możemy przede wszystkim liczyć na wyraźne zredukowanie szorstkości. 

Olej lniany

Olej lniany nakładany na stopy będzie przede wszystkim silnie nawilżał. Przy okazji możemy jednak liczyć również na zredukowanie ewentualnych drobnych ran, które mogą pojawić się w sytuacji, kiedy to nasze pięty będą bardzo wyraźnie popękane oraz przesuszone. 

Olej z czarnuszki

W przypadku oleju z czarnuszki możemy liczyć na coś więcej niż tylko samo nawilżenie. Tłuszcz ten posiada właściwości antybakteryjne. Będzie zatem tworzył na naszej skórze ochronną tarczę, dzięki której unikniemy problemów z nawracającymi chorobami stóp. 

Olej z nasion chia

Jako ostatni prezentujemy olej z nasion chia. Nie jest to jednak przypadek, a zabieg celowy. W końcu najlepsze zostawia się właśnie na koniec, prawda? Tłuszcz wytłaczany z rośliny uznawanej za “super foods” musi mieć nam naprawdę wiele do zaoferowania. Właśnie tak jest w przypadku oleju z nasion chia. Zawiera sporą ilość niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin i minerałów, dlatego też wspaniale radzi sobie z suchym oraz zrogowaciałym naskórkiem. 

Wskazówka: pamiętajmy, że wszystkie oleje można ze sobą dowolnie łączyć. Dzięki temu ich moc działania będzie większa. 

Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl